Całkiem niedawno mieliśmy okazje słyszeć o tym ,że Ruch Palikota  chce połączyć siły z SdPL .Socjaldemokracja Polska, jakby ktoś nie wiedział -partia założona przed laty przez część działaczy SLD. Przyczyniła się znacząco do rozłamu w SLD. Ja osobiście widzę w nich grupę buntowników….niewdzięczne dziecko Sojuszu. Zrodzeni z SLD po to, by stanąć przeciw tej partii.Kiedy jednak usłyszałam ,że RP chce startować z nimi z jednej listy roześmiałam się.Ach…jak bardzo ten Palikot pragnie być postrzegany jako lewicowiec. Jednak jak już pisałam w jednym z moich wcześniejszych artykułów  RP to partia liberalna!Dodatkowo śmieszy fakt, że razem z Markiem Siwcem (nowym buntownikiem SLD) „kręci się ” koło Aleksandra Kwaśniewskiego.  Jeśli RP I SdPL chcą wystartować ze wspólnej listy to już nie będzie lista lewicowa…Tam gdzie jest Palikot lewicy nie ma! Jakiś czas temu Janusz Palikot „przykolegowywał” się do Sojuszu …jednak kiedy zobaczył ,że może znaleźć z nimi  wspólny język tylko na płaszczyźnie światopoglądowej…prawdopodobnie poczuł się bardzo rozczarowany. Cóż…SLD to najlepsza opcja lewicowa na polskiej scenie politycznej! Obserwując to ,co robi niby lewicowe RP..ich pomysły na koalicje i podejmowane działania, mogę stwierdzić,że  Sojusz jeszcze długo będzie brylował na lewicowych, polskich salonach!